20.03.2018
0

O organizacji biegów masowych



O organizacji biegów masowych





Braci biegowej ciągle przybywa, a co za tym idzie organizowanych jest coraz
więcej zawodów. Są różne ze względu na specyfikę terenu, porę dnia, roku,
warunki klimatyczne oraz wydarzenia historyczne. Ci którzy je organizują chcą
stworzyć coś niepowtarzalnego w swoim regionie. Niektórzy po prostu mają cel
czysto komercyjny. W każdym razie warto, żeby organizatorzy biegów pamiętali o
kilku ważnych dla biegaczy sprawach.   





1. Godziny
startów.



Latem, kiedy należy spodziewać się żaru z
nieba, lepiej będzie kiedy bieg odbędzie się w godzinach rannych lub
popołudniowych. Ważne jest też, żeby zawody rozpoczęły się o wyznaczonej
godzinie, bo od niej biegacz uzależnia rozgrzewkę. Upał może skutkować
omdleniem, a opóźniony start słabszym wynikiem.   



 



2.
Napoje i pożywienie. 

Picie podczas biegu ma duże znaczenie zwłaszcza w czasie upalnych dni.
Wtedy przydadzą się dodatkowe punkty odżywcze na trasie. Wody, ani żeli, czy
batonów energetycznych nie może zabraknąć dla zawodników. Ważne, żeby np. na
ultramaratonatonach znalazło się też pożywienie proteinowe. Kanapka z kiełbasą
lub żółtym serem potrafi nieźle dodać sił.  



 



3. Punkty
medyczne.

To jest czasami problem mniejszych biegów. Jeden ratownik medyczny może nie
zdążyć udzielić pomocy zawodnikowi, który znajduje się kilka kilometrów dalej,
bo zasłabł lub ma udar. Ważną kwestia jest też to, żeby karetka pogotowia mogła
dotrzeć do poszkodowanego bez przeszkód.





4. Pakiety. 



Przed biegiem nie ma problemu, gdy trzeba w
kolejce czekać na odebranie pakietu. Kłopot jest po zawodach. Człowiek jest
spocony, czasami zziębnięty (bywa, że biegi są w nocy), a tu kolejka po odbiór
depozytu. Można się przeziębić i zachorować. Warto w takiej sytuacji zadbać o
odpowiednią ilość wolontariuszy, którzy błyskawicznie się z tym uporają.  





5.
Błędne wyniki. 



Takie błędy trudno wybaczyć i przejść nad
nimi bez komentarza. Trudzisz się, trenujesz, potem ścigasz z rywalami ze
swojej kategorii, a następnie okazuje się, że… przegrałeś z zawodnikiem, który
wpadł na metę za tobą. Jeśli wyniki byłyby wywieszone zaraz po zawodach, to
sami biegacze mają czas, żeby zgłosić błąd organizatorom. Zawodnicy powinni też
pamiętać, by nie biec z czipem, który jest przypisany dla innej osoby. To jest
oszustwo. Przy rejestracji warto też sprawdzać tożsamość zgłoszonych do biegu na
podstawie dowodu osobistego. 



 



6.
Puchary i nagrody.



Jeśli już w regulaminie są przewidziane
nagrody finansowe, to trzeba tego przestrzegać. Kasa po prostu musi być!
Oddzielną kwestią są większe nagrody pieniężne dla mężczyzn i ich większa
liczba wśród nagrodzonych niż kobiet. To oczywiście też określa regulamin, ale
etyka podpowiada, że warto obydwie płcie traktować równorzędnie.



 



7.
Oznaczenia tras.



Organizator powinien o to zadbać ze
szczególna starannością. Zdarza się bowiem, że zawodnicy mylą kierunki z powodu
niewłaściwie oznaczonej trasy. W newralgicznych punktach można przecież ustawić
wolontariuszy, którzy pokierują na właściwą drogę.



 



10.
Toalety, szatnie, natryski.



Organizator powinien zadbać o wystarczającą
liczbę toy-toyek. Szukanie ustronnego miejsca 
do przyjemności nie należy. Dobrze też jest móc się przebrać przed i po
zawodach w szatni, a nie w samochodzie. Zwłaszcza zimą jest to ważne. Przebywanie
o tej porze w wilgotnej odzieży może skończyć się przeziębieniem. Dobrze byłoby
się też gdzieś umyć, bo zapaszek potu ciągnący się za zawodnikiem jest często
nie do wytrzymania. 



 



11.
Regulaminy.



Regulamin obowiązuje wszystkich, zarówno
zawodników jak też organizatorów. Dlatego jeśli jest nieprecyzyjny, to trudno
się dziwić, że jakaś decyzja ,,orgów" podjęta w ostatniej chwili może
złościć i frustrować biegaczy. Przecież płacą i wymagają. Warto więc, aby
organizator kierował się przede wszystkim dobrem biegaczy i dzięki temu zyskiwał
ich szacunek.



Dobrze by było unikać wszelkich problemów w czasie zawodów biegowych. Gdy tak
nie jest, to cierpią na tym biegacze, traci wizerunek biegu i organizatorów.
Później pozostanie tylko wstyd, niesmak, ale najwięcej i tak stracą sami
zawodnicy. Oczywiście warto także być wyrozumiałym, bo niektórych spraw nie da
się przeskoczyć. 

 

Zobacz również

04.04.2018
0

jakis tekst z ;)

Dodane komentarze